rp1ceh6dqi8l3ehbyv3sbu6287r4a8

Dietetyka oczami Agnieszki Dąbek


27 czerwca szczęśliwie obroniłam pracę magisterską i oficjalnie zakończyłam studia na CMUJ. Czy było warto? Oczywiście! Bardzo często cofając się myślami wstecz wyliczamy ile rzeczy powinniśmy zrobić inaczej. Chociaż zaczynając studia nie byłam do nich przekonana, wahałam się, czy jednak nie powinnam pójść na medycynę lub biotechnologię. W tym momencie nie zamieniłabym ich na żadne inne. Gotowanie od zawsze było moją pasją, z czasem zaczęłam też interesować się zdrowym żywieniem, więc wybranie studiów z tym związanych wydawało się naturalną konsekwencją. Jednak, kiedy zaczynałam studia, dietetyka była czymś kompletnie nieznanym, raczkującym w Polsce dopiero. Moja rodzina była przerażona, ja trochę też ;)


W ciągu tych 5 lat odżywianie, życie w stylu fit i dbanie o siebie stało się tematem numer 1, zawładnęło okładkami gazet, stało się tematem rodzinnych spotkań i sporów o to, ile tego masła można w końcu jeść :) A same studia? Nie należą do najłatwiejszych. Ze względu na to, że są prowadzone na wydziale lekarskim, trzeba przebrnąć przez wiele medycznych przedmiotów, które na początku drogi wydają się niepotrzebne. Przedmiotów i zajęć jest bardzo dużo, często trzeba krążyć po różnych częściach Krakowa. To wszystko procentuje, kiedy na 3 roku spotyka się realnego pacjenta. Wtedy docenia się WSZYSTKO – wiedzę z anatomii, fizjologii, gotowania, produkcji potraw. Chemiczna i biochemiczna wiedza staje się istotna, kiedy należy wytłumaczyć drugiemu człowiekowi to, co dzieje się z pokarmem w jego organizmie i dlaczego dieta Dukana jest niezdrowa :) Dietetyka to nie tylko zajęcia teoretyczne. W trakcie studiów pojawiają się zajęcia praktyczne w postaci laboratoriów z analizy żywności, oceny jakości żywności i chyba najlepszy przedmiot, którego wszyscy nam zazdroszczą, enologia – czyli nauka (teoretyczna i praktyczna) o winie :) Ze względu na to, że jest to raczkujący kierunek, istnieje możliwość rozwoju naukowego studentów. Wiele informacji pozostaje zagadką, wpływ wielu pokarmów na organizm nie jest poznany, dlatego studenci chętnie zostają na uczelni, rozpoczynając studia doktoranckie. Otrzymują ogromne wsparcie ze strony uczelni jak i dofinansowania z pozauczelnianych grantów. Niewątpliwym plusem studiów jest ich podział na dwa stopnie. Po 3 latach, otrzymując tytuł licencjata, można już pracować w zawodzie. Ja tak zrobiłam i przez kolejne dwa lata studiów magisterskich łączyłam pracę we własnym gabinecie z nauką.


Czy było ciężko? Było warto! Kiedy odebrałam dyplom magistra, nie zastanawiałam się „co dalej, co ja teraz zrobię”. Poszłam do pracy, jak zwykle :) Mam 24 lata i dwuletnie doświadczenie w pracy z pacjentem, mam 2 własne gabinety i szerokie perspektywy na przyszłość. Codziennie spotykam w pracy nowych ludzi, a każdy nowy pacjent to ciekawa historia, doświadczenia związane z jedzeniem i wyzwanie dla mnie. Gdybym miała cofnąć się do matury, zrobiłabym dokładnie to samo :)


Zapraszam Was również na mój fanpage :

https://www.facebook.com/dabekagnieszka/


Agnieszka Dąbek

247 wyświetlenia
  • Facebook - Biały Krąg
  • Instagram - Biały Krąg
  • YouTube - Biały Krąg

Każda złotówka się liczy, jeśli chcesz pomóc zrób przelew na numer konta podany poniżej tytułując go "Darowizna".
Dziękujemy <3

Numer konta: 23 1750 0012 0000 0000 3845 7958

STOWARZYSZENIE STUDIA NA HORYZONCIE

KRS: 0000696945

NIP: 7010718547​
REGON: 368393738


kontakt@studianahoryzoncie.pl

ul. Marszałkowska 58
00-545 Warszawa

2016-2019 Studia na Horyzoncie made with <3